Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
Mało piszę ostatnio- ale jestem zadowolona

Praca mi się poprzednia nie podobała- zero szkoleń i nie chciałam jak wół zapier... po 4 dniach podziękowałam. Teraz mam pracę która mi się podoba: atmosfera miła a weekendy wolne- po wakacjach szkołę zacznę co 2-gą sobotę i niedzielę. Wstaję rano i mam czas po południu na spotkanie z chłopakiem oraz by pomóc w domu rodzicom choćby w sprzątaniu lub gotowaniu. Nie będę już dziś pisać, bo troszkę późno a jutro wcześniej wstaję, więc dobranoc
data się nie zgadza, ale nie ja fotkę robiłam
fotki z wczoraj z Łazienek
W końcu mam za sobą szkołę i średnie wykształcenie. Na razie bez matury- w tym roku nie podchodzę, ale za rok spróbuję

Troszkę mam mało czasu przez pracę, więc będę mniej pisać na blogu.
Zdjęcie ze szkoły. Fotka z marca
Jutro idę po skierowanie na badania do nowej pracy.
Dziś zaliczyłam WOS na dostateczny a było troszkę dostatecznych- udało mi się. W końcu miałam z WOS-u zdawać maturę, ale wyszło jak wyszło i za rok podejdę.
To wszystko jest czasem tak ciężkie a chciałoby mieć się już za sobą! Siła wyższa- to nie moja wina, że kompletnie nie idzie mi angielski.. cdn
Cieszę się ogromnie, bo dostałam pracę

To ta druga o której pisałam. Co najlepsze, to jutro idę na spotkanie do drugiego miejsca, więc jak też się uda, to będę mogła sobie wybrać

Zgodził się dziś ten facet bym dała odpowiedz w poniedziałek. I jedna i druga mieszczą się w tym samymi miejscu a żeby dotrzeć tam mam 15 minutowy spacerek przez park

Dziś kotek chce mi zrobić niespodziankę i strasznie jestem ciekawa co to takiego.
Poza tym założyłam nowy blog- szukajcie jako bollywood.
Pozdrawiam
Spałam, ale telefon zadzwonił budząc mnie. 2 połączenia nieodebrane- numer zastrzeżony. Domyśliłam się, że to Krzysiek, ale zastrzegłam też numer by nie wyjść na wariatkę, że po 7 wydzwaniam. Puściłam sygnał. Po 5 min. dzwoni znów zastrzeżony.
Odbieram:- Tak
Krzysio: - To Ty puściłaś sygnał?
Ja: - Tak, a to Ty dzwoniłeś?
Krzysio: - Tak.
Cisza a po niej temat oddania mi filmów.
Nie ma to jak poranne rozmowy
Nie wiem, co to będzie z tą pracą- znajomy, który tam już pracuje powiedział, że dopyta się. Nie mam zamiaru przecież czekać wiecznie!! Zaczęłam wysyłać cv, bo tracę nadzieję na tą pracę... może fajniejszą znajdę- zobaczymy.
Tylko, żeby mi się z egzaminami nie powielało